Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie kredytów frankowych

Po trzech latach oczekiwania Izba Cywilna Sądu Najwyższego w końcu wydała uchwałę, w której rozstrzygnięto zagadnienia prawne zawarte w sześciu pytaniach I Prezes SN z dnia 29  stycznia 2021 r. Uchwała jest korzystna dla frankowiczów i potwierdza dotychczasowe prokonsumenckie orzecznictwo ukształtowane przez TSUE.

Pytania, które rozważał SN dotyczyły następujących zagadnień:

– czy nieuczciwe warunki umowy odnoszące się do sposobu określania kursu waluty można zastąpić innymi postanowieniami?

SN rozważał tu, co powinien zrobić sąd w przypadku stwierdzenia, że zapisane w umowie reguły ustalania kursu franka stanowią postanowienie niedozwolone, a więc po ich usunięciu brak jest możliwości ustalenia, jaki kurs wiąże strony. Czy wtedy możliwe jest przyjęcie, że miejsce tych postanowień powinien wejść inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów, czyli np. kurs średni NBP?

– czy w razie braku możliwości ustalenia kursu umowa wiąże w pozostałym zakresie czy też powinna zostać uznana za nieważną w całości?

– czy bank i konsument mają wobec siebie niezależne roszczenia (bank o zwrot wypłaconego kapitału, a klient o zwrot wpłaconych kwot) czy też jest to jedno łączne roszczenie wzajemne?

SN rozważał tu kwestie tzw. teorii salda i teorii dwóch kondykcji. Rozważmy to na przykładzie: mamy umowę kredytu, w ramach której dostaliśmy 200 tys. zł (indeksowanych do franka szwajcarskiego). W międzyczasie spłaciliśmy już 150 tys. zł, a Idziemy zatem do sądu domagając się ustalenia nieważności umowy oraz zapłaty wpłaconych przez nas 150 tys. Sąd ustala, że umowa jest nieważna. I wtedy pojawiał się problem z naszym roszczeniem o zapłatę, bo my domagamy się 150 tys., ale jednak bank dał nam wcześniej 200 tys. Sąd musi zdecydować czy potraktować te dwa roszczenia osobno (według teorii dwóch kondykcji) i zasądzić nam 150 tys. zł, czy też rozpatrzyć te roszczenia łącznie (teoria salda) i przeliczyć, że dostaliśmy więcej niż wpłaciliśmy, więc roszczenie o zapłatę będzie oddalone. W pierwszym przypadku bank chcąc odzyskać swoje 200 tys. będzie musiał wytoczyć osobne powództwo.

– kiedy zaczyna bieg termin przedawnienia roszczeń banku o zwrot wypłaconego kapitału?

– czy którakolwiek ze stron umowy może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału?

Kwestie te były w międzyczasie przedmiotem rozstrzygnięć TSUE i SN. TSUE jednoznacznie negatywnie odpowiedział na pytanie o możliwość zastąpienia wadliwego postanowienia umownego (np. kursem średnim NBP) i rozstrzygnął kwestię przedawnienia roszczeń (Wyrok Trybunału (dziewiąta izba) z dnia 8 września 2022 r. w sprawach połączonych od C‑80/21 do C‑82/21) oraz wyraźnie zanegował możliwość żądania przez bank wynagrodzenia za korzystanie z kapitału (Wyrok Trybunału (czwarta izba) z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C‑520/21). Przedawnieniem roszczeń zajął się również SN, który jednoznacznie uciął także spory pomiędzy teorią dwóch kondykcji i teorią salda na korzyść tej pierwszej w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. III CZP 6/21.).

Sąd Najwyższy odpowiadając na pytania potwierdził dotychczasową linię orzeczniczą TSUE i SN i uznał, że:

umowy zawierającej klauzule abuzywne nie można uzupełnić np. o kurs średni NBP,

umowa zawierająca nieuczciwe postanowienia jest nieważna w całości,

po unieważnieniu umowy strony mają wobec siebie niezależne roszczenia (bank o zwrot wypłaconego kapitału, a konsument o zwrot wpłaconych kwot),

bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się od dnia następującego po dniu, w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie postanowieniami umowy,

stronom umowy nie należy się żadne dodatkowe wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.

Uchwała podjęta przez SN ma moc zasady prawnej, co oznacza, że każde orzeczenie, które wyda w przyszłości Sąd Najwyższy w sprawach franowych musi być z nią zgodne. Ponadto ugruntuje ona korzystne orzecznictwo wszystkich sądów rozpatrujących spory frankowiczów z bankami.

Jeśli masz kredyt we frankach i wciąż zastanawiasz się, czy warto spróbować się od niego uwolnić pozywając bank, zapraszamy na bezpłatne konsultacje. Sprawdzimy, czy Twoja umowa zawiera klauzule niedozwolone, wyjaśnimy, jak wygląda proces przeciwko bankowi i jak się do niego przygotować oraz wstępnie ocenimy szanse na sukces. Zapraszamy do kontaktu.